Opowieść wigilijna

Gdyby odwiedził mnie Duch minionych Świąt – moich, nie czyichś – i zabrał o jakieś kilkanaście lat wstecz, zapewne zobaczyłbym siebie, nie pytajcie o fryzurę, przy rodzinnym obiedzie. Dziczyźnie, zdobywanej, jak się należy przez mojego Tatę – w sklepie jednakże lub na placu, nie w kniei – towarzyszyła wtedy zwykle butelka prostego, masowego Bordeaux. Ten cierpki, uprzykrzony smak to były moje pierwsze winiarskie koty za płoty. Koty wyleniałe i ledwie, ledwie zdolne sięgnąć czubka sztachety – bo gdyby mi wtedy, w obliczu tych mąk ktoś powiedział, że po latach się będę jakoś tam winem zajmował, pewnie ze śmiechu plunąłbym mu tatusinym bordosem prosto w nos.

Gdybyśmy z Duchem obecnych Świąt zajrzeli do mnie dzisiaj… W sumie trzniać ducha, dickensowska analogia zawodzi, zostawmy ją więc w świętym spokoju i zajmijmy się winem. Co pić na Święta? Janicki mówi – Tokaj.

Do kutii, makówek i innych słodko-bakaliowych wynalazków, za którymi osobiście nie przepadam, świetnie sprawdzą się różnego rodzaju Harszlevelu z późniejszego zbioru czy też Szamorodni.  Do kapusty z grzybami zaś, pierogów czy panierowanego karpia z patelni sięgnę po cielistego, wytrawnego Furminta – takiego, który zbalansuje tłustość tych dań kwasowością i jednocześnie uniesie je strukturą. Świetnie się tu sprawdzi jeden z moich faworytów, Furmint 2008 z winiarni Kikelet (import: Winoman), prowadzonej w Tokaju przez niezwykle profesjonalną, absolutnie zafascynowana swoją winnicą Francuzkę Stephanie Berecz wraz z mężem, Węgrem.

Ten Furmint to moja tajna broń. Nos bardzo chłodny, rześki, z nutami kaszy mannej, ryżu z jabłkami, laku, o zaznaczonej ewolucji – a przy tym pięknie owocowy,  z żółtymi śliwkami i morelami. Usta są zimne, pełne, o doskonałej jabłkowej kwasowości, mineralne, głębokie i zaokrąglone zarazem. To po prostu doskonały balans  pomiędzy klasycznymi, bardziej jesiennymi tokajskimi nutami  a stylem nowoczesnym, stawiającym na wyżyłowaną kwasowości i mineralność.

A oprócz Tokaju? Do świątecznego śniadania – cava, najlepiej kolejny z moich faworytów, czyli Lavit Brut Nature 2008 od dużego producenta Segura Viudas (import: Wina.pl). Świetna perlistość, nos dość powściągliwy, z typowym jabłkiem, ale także delikatną nutą karmelową, a do tego fajnie zaokrąglone mimo wysokiej kwasowości, eleganckie usta dające wrażenie wypełnienia.

Do obiadu czerwień – zapewne Sycylia. Może Cerasuolo di Vittoria z Azienda Agricola COS? Albo Rosso di Verzella od Benantiego? Nie wiem jeszcze, nie zdecydowałem. Wiem, że przy deserze sięgnę po Porto. Senior Tawny od Niepoorta. Niby nic, a wiem, że po tym wszystkim dzwonki będą dzwoniły, anielskie włosy falowały, będzie błogo i będzie pokój na ziemi i chwała na wysokościach.

Ducha przyszłych Świąt proszę niniejszym o fajny zestaw na za rok. A póki co – gdybyśmy się mieli nie widzieć do soboty – życzę wszystkim wszystkiego najlepszego. Wasze zdrowie!

Razem ze mną, i z mojej inspiracji, Furminta pili uczestnicy Winnych Wtorków – naszych blogerskich spotkań w (nie)rzeczywistości:

Uncle Matt in Travel

Czerwone czy białe?

WineZine

Winniczek

Reklamy

2 Komentarze on “Opowieść wigilijna”

  1. cerretalto pisze:

    Kuba, no nie wiem jak z tą chwałą na wysokościach będzie w przypadku Benanti Rosso di Verzella, bo Redakcja nie ma chyba najlepszego zdania na temat tego wina, np. http://magazynwino.pl/5_forum/zobacz_watek/wid=300 :). Ciekawe czy link przejdzie (jak nie przejdzie to dam na SW).

    • kubajanicki pisze:

      Dzięki za linka do ciekawej dyskusji o tym winie, gdzieś mi umknęła. Ja piłem Verzellę raz czy dwa, ku dużemu ukontentowaniu, mi taka jego nieoczywistość i pewna chudość pasowały, ale więcej niestety nie mogę powiedzieć, no nie robiłem akurat notatek – z dużą ochotą zrobię tym razem i napiszę jak było 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s